Mistrzostwa Europy Kobiet
Mistrzostwa Europy Mężczyzn
Mistrzostwa Świata Kobiet
Mistrzostwa Świata Mężczyzn
PlusLiga
PlusLiga Kobiet
Liga Mistrzyń
Liga Mistrzów
Puchar Świata
World Grand Prix
Liga Światowa
Mecze towarzyskie reprezentacji Polski
Siatkówka plażowa
Turnieje
Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Futbol i Polsat Sport HD
są dostępne na Platformie Cyfrowego Polsatu oraz w wybranych telewizjach kablowych
Adres:
al. Stanów Zjednoczonych 53,
04 -028 Warszawa
email:
poczta@polsatsport.pl
18.02.2012
16. kolejka - zwycięstwa faworytów, Skra wygrywa w meczu kolejki
Faworytem meczu na szczycie 16. kolejki PlusLigi była Skra i potwierdziła to, wygrywając pewnie w trzech setach.

W drużynie Jastrzębskiego Węgla ze względu na kontuzje zabrakło dwóch podstawowych zawodników - Zbigniewa Bartmana i Michała Łaski.
Trener Lorenzo Bernardi nie mógł także skorzystać z usług Briana Thorntona, który z powodów rodzinnych wyjechał do USA. Szkoleniowiec zespołu z Bełchatowa dał odpocząć Bartoszowi Kurkowi, Miguelowi Angelowi Falasce oraz Danielowi Plińskiemu.
W wyjściowym składzie pojawili się w ich miejsce Michał Bąkiewicz, Paweł Woicki oraz Wytze Kooistra.
Gospodarze postawili na mocną zagrywkę, co już w pierwszej połowie inauguracyjnej partii przyniosło efekt w postaci asów serwisowych Mariusza Wlazłego i Michała Winiarskiego. Gra w ataku Jastrzębskiego Węgla opierała się przede wszystkim na Michale Kubiaku. Słabiej radził sobie 19-letni Mateusz Malinowski, który w poprzedniej kolejce był najlepiej punktującym zawodnikiem w zespole. Błędy własne jastrzębian spowodowały, że przewaga mistrzów Polski systematycznie rosła. Bełchatowianie wygrali tę odsłonę różnicą siedmiu punktów.
Drugiego seta przyjezdni rozpoczęli z wprowadzonymi pod koniec poprzedniej partii Ashleiem Nemerem i Bartoszem Gawryszewskim. Jednak w dalszym ciągu mieli duże problemy z przebiciem się przez blok rywali. Przez znaczną część tej odsłony Skra utrzymywała kilkupunktową przewagę (11:8, 19:15). W ataku z dobrej strony pokazywał się m.in. Winiarski. Gospodarze prowadzili już 24:21, ale wówczas zespół Bernardiego wziął się za odrabianie strat i doprowadził do stanu 24:23. Zepsuta zagrywka Nemera dała bełchatowianom zwycięstwo.
Trzecia partia zaczęła się od efektownego prowadzenia gości (4:0). Drużyna Jacka Nawrockiego doprowadziła do wyrównania (6:6) i później przez dłuższy czas utrzymywał się wynik remisowy (8:8, 14:14). Na drugą przerwę techniczną Jastrzębski Węgiel schodził z jednopunktowym prowadzeniem. Po autowym ataku Malinowskiego Skra miała dwa punkty przewagi (19:17). Młody atakujący zrehabilitował się po chwili, zagrywając asa serwisowego i doprowadzając ponownie do wyrównania. Czujna gra na siatce gospodarzy przyniosła im zwycięstwo w końcówce tego seta oraz w całym spotkaniu.
Po meczu powiedzieli:
Jacek Nawrocki (trener PGE Skry): "Wyobrażaliśmy sobie, że ten mecz będzie troszeczkę inaczej wyglądał. W drugim secie było zbyt wiele przepychanek i poziom trochę siadł. Jestem jednak zadowolony z postawy zespołu. Dzisiaj mógł zaprezentować się Michał Bąkiewicz, Paweł Woicki jak również Wytze Kooistra. To wartość dodana tego spotkania".
Paweł Zatorski (libero PGE Skry): "Po pierwszym secie byliśmy chyba trochę rozluźnieni, a Jastrzębie podrażnieni. To wszystko złożyło się na to, że ta druga partia była trochę dłuższa. To dobrze dla kibiców i chyba też dla nas. To taka przestroga, żeby przed kolejnymi meczami nie popadać w zachwyt. Mimo że niektóre zagrania fajnie nam wychodzą, to widać też ciągle braki i błędy, które musimy eliminować".
Michał Winiarski (przyjmujący PGE Skry): "Jesteśmy na dobrej drodze, żeby utrzymać to pierwsze miejsce. Gramy fajnie bez względu na to, w jakim jesteśmy zestawieniu. Błędy zawsze się zdarzają, więc trzeba być zadowolonym z wyniku".
Michał Kubiak (przyjmujący Jastrzębskiego): "Skra to bardzo mocny przeciwnik, z którym zawsze trzeba grać na +maksa+. Przegraliśmy dziś i mamy małe szanse na zajęcie trzeciego miejsca w tabeli i uniknięcie Skry w półfinale. Mimo to mam nadzieję, że przynajmniej dwa razy jeszcze tutaj wrócimy".
Lorenzo Bernardi (trener Jastrzębskiego): "Nie mam zbyt wiele do powiedzenia po tym spotkaniu. Skra zagrała dziś bardzo dobrze, także wtedy, gdy na boisku nie było pierwszej szóstki gospodarzy".
PGE Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:18, 25:23, 25:21)
PGE Skra Bełchatów: Michał Bąkiewicz, Wytze Kooistra, Marcin Możdżonek, Michał Winiarski, Mariusz Wlazły, Paweł Woicki - Paweł Zatorski (libero) - Konstantin Cupkovic, Miguel Angel Falasca, Karol Kłos
Jastrzębski Węgiel: Robb Bontje, Luciano Bozko, Russell Holmes, Michał Kubiak, Mateusz Malinowski, Raphael Margarido Vinhedo - Paweł Rusek (libero) - Bartosz Gawryszewski, Ashlei Nemer, Łukasz Polański, Tiago Violas.
W innych meczach w sobotę też wygrywali faworyci:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Delecta Bydgoszcz 3:2 (25:21, 17:25, 21:25, 25:18, 15:12)
Lotos Trefl Gdańsk - Tytan AZS Częstochowa 1:3 (18:25, 20:25, 27:25, 24:26)
OFICJALNA TABELA - NA STRONIE PLUSLIGI
Dalsze transmisje z 16. kolejki:
niedziela 19.02.
13.00: Asseco Resovia Rzeszów - AZS Politechnika Warszawska w Polsacie Sport i Polsacie Sport News
poniedziałek 20.02.
18.00: Fart Kielce - Indykpol AZS UWM Olsztyn w Polsacie Sport, Polsacie Sport HD i Polsacie Sport News

