Mistrzostwa Europy Kobiet
Mistrzostwa Europy Mężczyzn
Mistrzostwa Świata Kobiet
Mistrzostwa Świata Mężczyzn
PlusLiga
PlusLiga Kobiet
Liga Mistrzyń
Liga Mistrzów
Puchar Świata
World Grand Prix
Liga Światowa
Mecze towarzyskie reprezentacji Polski
Siatkówka plażowa
Turnieje
Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Futbol i Polsat Sport HD
są dostępne na Platformie Cyfrowego Polsatu oraz w wybranych telewizjach kablowych
Adres:
al. Stanów Zjednoczonych 53,
04 -028 Warszawa
email:
poczta@polsatsport.pl
21.02.2012
Challenge Cup siatkarek - Impel przegrał z VDK 2:3
Siatkarki Impel Gwardii Wrocław przegrały we własnej hali z belgijską drużyną VDK Gent Dames w pierwszym meczu 1/4 finału Challenge Cup.

W obecnych rozgrywkach Challenge Cup Gwardia straciła w sześciu spotkaniach zaledwie dwa sety, ale tym razem to gra w obronie była najsłabszym punktem wrocławskiej drużyny.
Dość niespodziewanie wtorkowy mecz na ławce rezerwowej rozpoczęły Katarzyna Mroczkowska i Katarzyna Jaszewska, a w pierwszej szóstce na boisko wybiegły Bogumiła Pyziołek i Milena Rosner.
Początek pierwszego seta okazał się być wyrównanym widowiskiem, w którym żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie choćby kilkupunktowej przewagi. Jednak w miarę upływu czasu podopieczne trenera Rafała Błaszczyka zaczęły popełniać coraz więcej błędów w przyjęciu piłki i na drugą przerwę techniczną schodziły przegrywając 12:16. Rywalki stopniowo powiększały swoją przewagę wygrywając po zaledwie 21 minutach 25:18.
Drugą partię wrocławianki rozpoczęły z dużo większym animuszem, poprawiły grę na rozegraniu, a po atakach Arielle Wilson i Pyziołek prowadziły już 11:7. Belgijkom, dzięki dobrej grze blokiem, udało się w zmniejszyć straty do zaledwie jednego punktu (18:17), ale czas wzięty przez Błaszczyka uspokoił grę Gwardii. Gospodynie zdobyły cztery punkty z rzędu, utrzymały przewagę i wygrały seta 25:18.
Trzecia część spotkania była bardzo zacięta. Wynik długo oscylował na granicy remisu, a o zwycięstwie gospodyń zadecydowały błędy, popełnione przez Belgijki w przyjęciu. Od stanu 21:21 punkty zdobywały już tylko wrocławianki, które dzięki m.in. dobrej grze Zuzanny Efimienko wygrały 25:21.
Po porażce w końcówce trzeciego seta podopiecznym Stijna Moranda szybko udało się opanować nerwy i uporządkować grę. Na pierwsza przerwę techniczną schodziły przegrywając 7:8, ale już po chwili, po skutecznym ataku Els Vandesteene, wyszły na prowadzenie (13:12), które jeszcze się powiększyło. Gospodynie zmuszone były "gonić" wynik i dzięki dobrej zagrywce Dominiki Sobolskiej udało im się doprowadzić do remisu (17:17). W zaciętej końcówce więcej zimnej krwi zachowały jednak Belgijki i to one wygrały 25:21.
Losy spotkania rozstrzygnął tie-break, który okazał się najbardziej wyrównanym setem w całym spotkaniu. Lepiej rozpoczęły go gospodynie, którym udało się wypracować trzypunktową przewagę (8:5). Rywalki uspokoiły jednak grę, odrobiły straty i objęły prowadzenie, które udało im się utrzymać już do końca partii. Ostatecznie wygrały 15:12, a całe spotkanie 3:2.
Rewanż 29 lutego w Belgii.
Po meczu trener wrocławianek Rafał Błaszczyk powiedział:
"Wynik jest odzwierciedleniem bardzo dobrej postawy zespołu rywali. Wiedzieliśmy, że to nieustępliwa i grająca dobrą siatkówkę drużyna. My byliśmy poobijani po ostatnich bojach, nie wszystkie zawodniczki mogły dzisiaj grać na pełnych obrotach i w pełnym wymiarze. Myślę, że gdy uporamy się z tymi przejściowymi problemami, to pojedziemy do Belgii, wygramy tam mecz, +złotego seta+ i awansujemy dalej. Dziewczyny robiły dzisiaj co mogły i bardzo się starały, ale im dłużej trwał ten mecz, tym przeciwnik miał większe szanse i to wykorzystał".(
Impel Gwardia Wrocław - VDK Gent Dames 2:3 (18:25, 25:18, 25:21, 21:25, 12:15).
Impel: Arielle Wilson, Monika Czypiruk, Bogumiła Pyziołek, Marta Haładyn, Milena Rosner, Dominika Sobolska, Aleksandra Krzos (libero) oraz Dorota Medyńska, Zuzanna Efimienko, Katarzyna Mroczkowska, Katarzyna Jaszewska.
VDK: Els Vandesteene, Lise De Valkeneer, Maud Catry, Marlies De Smet, Elies Goos, Gwendoline Horemans, Valerie Courtois (libero) oraz Lore Gillis, Arianne Horemans, Adeline Lemey.

