Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Futbol i Polsat Sport HD
są dostępne na Platformie Cyfrowego Polsatu oraz w wybranych telewizjach kablowych
Adres:
al. Stanów Zjednoczonych 53,
04 -028 Warszawa
email:
poczta@polsatsport.pl
20.02.2012
Witalij boksował z kontuzją? Niemieckie ringi nie dla Chisory!
Nie milkną echa sobotniej walki o mistrzowski pas WBC kategorii ciężkiej pomiędzy Witalijem Kliczką i Dereckiem Chisorą.

Jak informują niemieckie media, Witalij Kliczko (44-2, 40 KO) w czwartej rundzie wczorajszej walki z Dereckiem Chisorą (15-3, 9 KO) uszkodził sobie ścięgno w lewym ramieniu, czego skutkiem była mniejsza częstotliwość zadawania przez Ukraińca ciosów lewą ręką w ośmiu kolejnych starciach.
Na chwilę obecną, lekarze nie potrafią powiedzieć, co dokładnie stało się Witalijowi. Przypominamy, że dwanaście lat temu, po pojedynku z Chrisem Byrdem, starszy z ukraińskich braci zmuszony był poddać się zabiegowi tego samego ramienia.
- Szczegółowe badania zostaną przeprowadzone w ciągu najbliższych dni, one wszystko wyjaśnią - powiedział lekarz, Bernd Kabelka. Przy okazji Kliczko stanowczo zaprzeczył pojawiającym się pogłoskom, iż była to jego ostatnia walka w karierze. - Chyba za wcześnie, aby o tym mówić, na pewno nie był to mój ostatni pojedynek - zakończył Witalij.
Tymczasem prezydent Niemieckiej Federacji Bokserskiej, Thomas Putz chce wydania zakazu boksowania na terenie Niemiec dla Chisory. W najbliższych dniach Putz ma zamiar spotkać się z innymi członkami federacji, by przedyskutować sprawę.
- Dla Chisory nie ma miejsca w niemieckim ringu. On nie jest normalny. Naprawdę zaczynam mieć wrażenie, że ten gość jest zagrożeniem. Max Schmeling przewraca się teraz grobie. David Haye jest natomiast showmanem i inteligentnym gościem, który próbuje tylko promować siebie - powiedział Putz, którego słowa oddają oburzenie Niemców wydarzeniami ostatnich dwóch dni.
(źródło: bokser.org)
Najbliższ powtórki walki Kliczko - Chisora w Polsacie Sport w poniedziałek o godz. 22.10 i wtorek o godz. 23.20


Gale boksu zawodowego