Fonfara: Liczę na zwycięstwa Szpilki i Sulęckiego

Mateusz Borek: Czego spodziewasz się po walkach Artura Szpilki i Macieja Sulęckiego?

 

Andrzej Fonfara: Oczekuję przede wszystkim zwycięstw od naszych chłopaków na amerykańskich ringach. Artur miał okazję dwukrotnie boksować w Chicago, natomiast dla Maćka będzie to debiut. Trzymam za nich kciuki i mam nadzieję, że pokażą kawał dobrego boksu. Oby kibice po raz kolejny mieli powody do radości i do tego, aby przychodzić regularnie na walki Polaków.

 

Świetnie znasz boks amerykański, więc możesz dużo powiedzieć na temat szans Macieja Sulęckiego w kategorii średniej w poważnym boksie? Na co go tak naprawdę stać?

 

Przekonamy się w walce z Darrylem Cunninghamem na co stać Maćka. Jednak uważam, że obecnie w tej kategorii wagowej jest to duży zawodnik, który jest silny fizycznie. Nie obawiam się o jego psychiczne przygotowanie, bo jest to poukładany człowiek. Sądzę, że wyjdzie do ringu po to, żeby zrobić swoje i udowodni, że stać go na walki z jeszcze mocniejszymi rywalami.

 

Ile Twoim zdaniem walka potrzebuje Artur Szpilka, żeby dostać walkę o coś poważniejszego?

 

Być może dwóch lub trzech, ale Artur musi boksować z lepszymi zawodnikami niż dotychczas i przede wszystkim musi wygrywać. Najbliższa jego walka będzie starciem na rozgrzewkę można powiedzieć. Artur jest pięściarzem, który cały czas się rozwija. Zmienił trenera oraz otoczenie i myślę, że to pozwoli stać mu się lepszym pięściarzem.

 

Całą rozmowę z Andrzejem Fonfarą zobacz w materiale wideo.

pobierz aplikację pobierz aplikację
Polsat Sport
Najnowsze wiadomości sportowe z kraju i ze świata!
zamknij