Jestem z siebie dumny, że to moje "Złotka" rozwiązały worek z medalami. Nie można zapominać o chłopakach Bogdana Wenty, z którym miałem możliwość biesiadować przy jednym stole oraz o reprezentacji piłkarek ręcznych - obecnie czwartej drużynie świata.

Rozpoczynamy następne 25. lecie. W siatkówce męskiej z nowym sztabem trenerskim reprezentacji, w żeńskiej - z trwającą przebudową kadry. Obu zespołom życzę powtórzenia medalowych sukcesów, by w podobnym plebiscycie na 50. lecie znów triumfowała siatkówka.

Antiga i jego sztab nowe 25. lecie rozpoczęli bardzo dobrze, kwalifikując się do mistrzostw Europy i wygrywając spotkanie Ligi Światowej z Brazylią. Zwyciężyli na terenie rywali, nie grając najsilniejszym składem. Te wyniki pozwalają mi twierdzić, że Stephane z wielką intuicją i spokojem realizuje plan przygotowań do mistrzostw świata, które odbędą się w Polsce. Udowadnia swojemu poprzednikowi Andrei Anastasiemu, że trzymanie się jednej szóstki i sadzanie młodych zawodników na ławce i trybunach było błędem.

Jak przypuszczam, w najsilniejszym składzie zagramy dopiero podczas meczów w naszym kraju, ale już widać wzmacnianie zespołu przed potyczkami ze znajdującymi się obecnie w bardzo dobrej formie Włochami. To właśnie po tych spotkaniach będziemy mogli się przekonać, gdzie znajduje się na dzień dzisiejszy nasza reprezentacja.

Z dobrej strony zaprezentowały się również nasze panie. Zakwalifikowały się do finałów mistrzostw Europy, pokazując w eliminacjach kilka młodych i utalentowanych dziewczyn. Przed Piotrem Makowskim jest jeszcze jedno ważne wyzwanie: awans do Final Four Ligi Europejskiej.

Trenerzy, zawodniczki i zawodnicy! Rozpocznijcie nowe 25. lecie tak, jak zakończyliście poprzednie - wygraną polskiej siatkówki. Zdobywajcie kolejne medale, by siatkówka wciąż zajmowała pod tym względem pierwsze miejsce wśród gier zespołowych. Życzę wam mało kontuzji i dużo szczęścia! - 70. letni senior polskiej siatkówki Andrzej Niemczyk.