KOMENTARZE
Nie zatańczę na grobie Widzewa
Widzew Łódź nie dostał licencji na grę w II lidze. Klub z takimi tradycjami najprawdopodobniej zniknie z piłkarskiej mapy i to jest bardzo smutna wiadomość. Dla mnie osobiście i dla polskiej piłki.

Moje wspomnienia z gry w Łodzi nie są najlepsze. Nie znaczy to jednak, że chciałbym teraz zatańczyć na grobie. Wręcz przeciwnie. Widzew w mojej pamięci – piłkarza i kibica – pozostaje jednym z niewielu klubów, który w Europie nie miał respektu dla nikogo. Złotymi zgłoskami zapisał się w historii polskiej piłki.


W czasach prosperity wielu piłkarzy miało problemy, by zaistnieć w tej drużynie, bo miała ona bardzo specyficzny charakter. Charakter, który dał jej wiele sukcesów, ale który od kilku dobrych lat zanikał. Zanikał na oczach. Dziś ten „widzewski charakter” to mit, o którym większość młodych kibiców nie ma już bladego pojęcia. Poznać go może z książek, albo opowieści byłych piłkarzy.


Z jednej strony upadkiem tego zasłużonego klubu jestem zdziwiony, bo przecież właściciel klubu Sylwester Cacek przez wiele lat grosza nie szczędził. Wydawało się, że drużyna z takim zapleczem finansowym może utrzymywać się w czołówce ekstraklasy. Z drugiej strony – tak jak w piłce istnieje powiedzenie „lepiej mądrze stać niż głupio biegać”, to samo można powiedzieć o wydawaniu pieniędzy: lepiej wydać mniej ale mądrze niż dużo ale bez sensu. Właściciel klubu dorobił się fortuny na Dominecie, ale Widzew położył jak domino.

 

Mam wrażenie, że Prezes Cacek, który zraził do siebie wielu byłych i zasłużonych piłkarzy , a także działaczy, nie mógł dojść do ładu, ani z przeszłością klubu, ani z przyszłością. Chciał odciąć się od historii, ale nie miał pomysłu na jego przyszłość. Nie miał pomysłu i nie mógł lub nie chciał znaleźć odpowiednich doradców. Nie chciał przyjąć do wiadomości, że reguły biznesu, jakim na co dzień się zajmował nie obowiązują w piłce nożnej. Zwykły biznesmen nie jest w stanie oszacować wartości drużyny, nie jest w stanie przewidzieć pewnych reakcji rynku. Szkoda mi Widzewa tym bardziej, bo jestem zwolennikiem wielkiej piłki w wielkich miastach. Łódź na nią zasługuje.

pobierz aplikację pobierz aplikację
Polsat Sport
Najnowsze wiadomości sportowe z kraju i ze świata!
zamknij