Podopieczni Adama Nawałki w środowe popołudnie spróbowali swoich sił grając w zupełnie inną dyscyplinę niż ich profesję. Na polu golfowym rywalizacji sportowej jednak nie brakowało i mimo, że nie wszyscy dobrze sobie radzili, to humory nie opuszczały polskich reprezentantów.

- Fajna zabawa. Miło spędziłem tu czas, ale na pewno nie będę tego robił po zakończeniu kariery. Nie nadaję się do tego - powiedział po zakończeniu golfowej rozgrywki Sebastian Mila.

Świetnie z kijem w ręce spisywał się Wojciech Szczęsny. Polski golkiper zaliczył nawet bezpośrednie uderzenie do dołka, ale niestety uderzenie nie zostało zarejestrowane przez nasze kamery.

- Udało mi się hole in one trafić pierwszy raz w życiu i mnie nie nagrali - powiedział zawiedziony Szczęsny.

Bramkarza reprezentacji Polski starał się pocieszyć Marcin Feddek. - Takie rzeczy się zdarzają.

- Szkoda, że zawsze mi... - odpowiedział zasmucony Wojciech Szczęsny.

Jak wolny czas na polu golfowym spędzali polscy piłkarze? Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo!

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!