- Z optymizmem czekamy na sobotni mecz, bo wierzymy w korzystny rezultat. Nie interesuje mnie, że to jest aktualny mistrz świata. Dla mnie to jest mecz o trzy punkty, które dla nas są bardzo ważne. Zagramy na własnym stadionie przed kompletem publiczności i będziemy chcieli pokazać, że jesteśmy dobrą drużyną. Teraz nie obchodzi mnie kogo zabraknie w zespole rywali. Wszystko wyjaśni się na boisku. Ich kontuzje nie są naszymi problemami - podkreślił Szukała.

 

O sile ofensywnej niemieckiego zespołu w dużej mierze decydują Thomas Mueller, Andre Schuerrle oraz Mario Goetze.

 

- To nie ma znaczenia, bo na wszystkich musimy uważać. Przecież równie dobrze bramkę mogą nam strzelić obrońcy. Cały zespół prezentuje bardzo wysoki poziom i musimy być maksymalnie skoncentrowani przez całe spotkanie, aby uniknąć błędów. Ważne też będzie, abyśmy grali ofensywnie. Chcemy pokazać, że również potrafimy grać w piłkę. To dla nas bardzo duża szansa, Mamy szacunek do Niemców, ale nie ma mowy o strachu - tłumaczył obrońca Steauy Bukareszt.

 

Wcześniej asystent selekcjonera Adama Nawałki – Bogdan Zając mówił, że na treningach dużą wagę przykłada się do stałych fragmentów gry.

 

- Nie ukrywam, że bardzo bym się cieszył ze zdobycia bramki w tym spotkaniu. Jednak to schodzi na drugi plan, bo najważniejszy będzie korzystny wynik - dodał Szukała.

 

30-letni obrońca w maju w Hamburgu zagrał w meczu towarzyskim z Niemcami (0:0), którzy wystąpili w ligowym zestawieniu.

 

- O punkty gra się zupełnie inaczej. Presja i atmosfera jest zupełnie inna niż w spotkaniu towarzyskim. Z mojego punktu widzenia mecz w Hamburgu już się nie liczy i nie biorę go pod uwagę - ocenił.

 

Według opinii ekspertów w Hamburgu biało-czerwoni zagrali zbyt asekuracyjnie.

 

- Jako obrońcy nie powinniśmy podejmować ryzyka. Kiedy w defensywie zrobi się błąd, to kończy się to golem. Ważna jest kolektywna praca i koncentracja przez cały mecz. Jednak gra z kontrataku nie oznacza lęku przed rywalem. Wiele europejskich zespołów gra w tym stylu, jak np. zespoły prowadzone przez Jose Mourinho. Czekanie na błędy przeciwnika nie oznacza, że się go boimy. Trzeba inteligentnie wejść w mecz z Niemcami - zakończył Szukała.

 

Piłkarze reprezentacji Polski w Warszawie przygotowują się do meczów eliminacyjnych Euro 2016 z Niemcami (11.10) i Szkocją (14.10) – oba odbędą się na Stadionie Narodowym. Biało-czerwoni trenują na obiektach Polonii i KS ZWAR.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!