Lewandowski sezon w barwach Bayernu zakończył w połowie maja.

- Zbyt mało czasu było na odpoczynek. Poza tym w głowie była myśl, że czeka nas jeszcze mecz z Gruzją. Przerwa pomiędzy sezonem klubowym a reprezentacyjnym była jednak wystarczająca, aby odpocząć. Przez ten czas doprowadziłem swój organizm do zupełnego zdrowia – powiedział napastnik.

W końcówce sezonu snajper Bayernu Monachium występował w masce ochronnej po złamaniu nosa i kości twarzy.

- Dziś byłem na kontroli i okazało się, że mogę grać bez maski. Mam nadzieję, że po spotkaniu z Gruzją oddam ją na licytację i o niej zapomnę. Nie ukrywam, że nie pomagała w grze. Moja reakcja była wolniejsza. To jednak nie oznacza, że zapomniałem jak się strzela bramki, bo przecież zdobywałem gole – przyznał.

Biało-czerwoni z dorobkiem 11 punktów prowadzą w tabeli grupy D. Po 10 mają Niemcy i Szkoci. Na czwartym miejscu jest Irlandia (8 pkt), a sobotni rywale polskiej drużyny zdobyli do tej pory trzy punkty. Z zerowym dorobkiem tabelę zamyka Gibraltar.

- Na pewno sobotni mecz nie będzie łatwy. Dopóki nie strzelimy bramki, będzie nam się ciężko grało. Reprezentacja Gruzji nie ma wybitnych piłkarzy, ale jest groźna jako drużyna. Możemy być pewni, że nie odstawią nogi. To bardzo ważne spotkanie, jeśli chodzi o kolejne mecze w eliminacjach – podkreślił Lewandowski.

Piłkarze reprezentacji Polski do sobotniego meczu z Gruzją w eliminacjach mistrzostw Europy 2016 będą przygotowywali się na boisku KS ZWAR oraz stadionie Polonii Warszawa.

Mecz Polska - Gruzja odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie 13 czerwca (godz. 18). Trzy dni później biało-czerwoni zmierzą się towarzysko z Grecją w Gdańsku.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!