O przegranym meczu Niemcy – Polska…

 

Michał Winiarski: - Ten mecz dał nam dużo emocji – i tych pozytywnych, i tych negatywnych. W ogólnym rozrachunku jest jednak lekki niedosyt. Uważam, że graliśmy fajnie, szkoda tych dwóch pierwszych straconych bramek. Sama gra na pewno mogła się jednak podobać! Szczerze mówiąc liczyłem na to, że wygramy… Nawet założyłem się o to z chłopakami. Jestem więc osobiście rozczarowany. Patrząc jednak na chłodno, trudno było tam liczyć na punkty.

 

Andrzej Wrona: - Po meczu nie płakałem, bo nasi grali dobrze. Nasza gra była fajna, mieliśmy nawet szansę na remis. Szkoda, że się nie udało doprowadzić do remisu jeszcze w pierwszej połowie, bo gdyby Lewandowski zdobył bramkę, to po przerwie poszlibyśmy za ciosem… Mogliśmy dopaść mistrzów świata! Sam nie lubię, jak mnie pytają dlaczego nie zablokowałem jakiejś piłki, więc po meczu o niewykorzystaną sytuację Roberta nie pytałem.

 

O dzisiejszym meczu Polska – Gibraltar…

 

Winiarski: - Teoretycznie czekamy tylko na informację, ile bramek nasi strzelili Gibraltarowi. Sam byłeś jednak sportowcem i wiesz, że w takich meczach czasami jest ciężko. Na pewno pomogłaby nam szybko strzelona bramka, wtedy wszystko poszłoby dobrze. Jesteśmy murowanymi faworytami i nie będę wróżbitą jeśli powiem, że przewiduję nasze zwycięstwo. Liczę na pięć bramek…

 

Wrona: - Jesteśmy faworytami tego meczu. Każdy inny wynik niż nasze zwycięstwo będzie porażką. Wierzę, że dziś trochę postrzelamy!

 

Rozmowy z naszymi mistrzami zobacz w materiałach wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!