Bożydar Iwanow docenia odważne decyzje podejmowane przez selekcjonera Adama Nawałkę. Jedną z nich jest postawienie w kadrze na Krzysztofa Mączyńskiego. Gospodarz niedzielnego CF jest zdania, że piłkarz Wisły Kraków jest potrzebny naszej reprezentacji. Prowadzący wywołał dyskusję i zadał konkretne pytanie: - Jeżeli nie Mączyński, to kto ma grać w środku pola w drużynie Nawałki u boku Krychowiaka?

 

Cezary Kowalski: Przestańmy głaskać naszych piłkarzy!

 

Wojciech Kowalczyk nie ma wątpliwości, że powrót Eugen Polanski byłby korzystny dla reprezentacji. - Powrót Polanskiego do kadry sprawiłby, że bylibyśmy znacznie mocniejsi jeśli chodzi o środek pola. Obecnie w polskiej lidze nie widzę gracza, który mógłby zbliżyć się do klasy Polanskiego. Mączyński nie zawodzi, ale nawet w meczu z Gibraltarem nie potrafił kreować gry. Obaj z Krychowiakiem skupiają się przede wszystkim na przeszkadzaniu rywalom. Eugen udowadnia grając w Hoffenheim, że potrafi brać odpowiedzialność za grę na swoje barki – konstatował ekspert Polsatu Sport.

 

Goście specjalni niedzielnego programu menadżer piłkarski Jarosław Kołakowski oraz legenda Legii Warszawa Jacek Zieliński poparli Wojciecha Kowalczyka. - Polanski mimo, że wychował się w Niemczech jest pełnowartościowym Polakiem. Świetnie mówi po polsku, więc z komunikacją nigdy nie było problemu - wtórował „Kowalowi” Kołakowski.

 

Dyrektor sportowy Wigier Suwałki z kolei wymienił szczegółowo walory Eugena Polanskiego. - Jest to piłkarz, który potrafi świetnie popracować w defensywie. Bardzo mądrze ustawia się na boisku, a do tego nie ma żadnych problemów z rozegraniem piłki - zaznaczył wybitny reprezentant Polski Jacek Zieliński.

 

Całą dyskusję dotyczącą Eugena Polanskiego oraz Krzysztofa Mączyńskiego zobacz w materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!