Zdaniem "Die Welt" porażka z Irlandią miała "demaskujący charakter". "Wystarczyło jedne ukłucie igłą i z niemieckiego balonu zeszło powietrze" - pisze komentator Lars Wallrodt.

 

Podczas gdy irlandzka publiczność świętowała zwycięstwo, "aktorzy w białych kostiumach jak zbite psy chyłkiem wymknęli się ze stadionu". Niemiecka reprezentacja "całkowicie się skompromitowała" - uważa "Die Welt".

 

Komentator zastrzega, że nie powinno się przeceniać jednej porażki, jednak wynik 0:1 w Irlandi "zdemaskował drużynę, pokazując, jak mało elastycznie grają Niemcy z zespołami dobrze się broniącymi".

 

Niemcom brakuje przywódcy z pomysłami - gracza, który byłby "spiritus rector", instancją kierowniczą. "Takiej roli nie spełniali ani Kroos czy Guendogan, ani też Goetze, Reus czy Mueller". Sytuacja jest zdaniem "Die Welt" alarmująca, ponieważ w pojedynkach z mistrzem świata żadna drużyna nie będzie grała w otwarte karty.

 

Zdaniem "Frankfurter Allgemeine Zeitung" kibice dawno nie przeżyli wieczoru piłkarskiego, podczas którego tak wiele by zawiodło. "Przed meczem prognoza wyniku 0:1 uznana zostałaby co najwyżej za kiepski żart, teraz stała się gorzką rzeczywistością. Zamiast odpoczywać, Niemcy muszą w niedzielę zagrać spotkanie, które będzie pewnego rodzaju finałem".

 

Drużynie niemieckiej "ani w ataku, ani w obroni nic nie wychodziło" - ubolewa "FAZ". Mecz dostarczył trenerowi i zawodnikom dużo materiału do przemyśleń.

 

Wydawany w Berlinie "Tagesspiegel" uważa, że mistrzowie świata ponieśli "historyczną porażkę", przegrywając po raz pierwszy w meczu o punkty z Irlandią. Inna berlińska gazeta - "Berliner Zeitung" pisze, że po "rozczarowującym wystąpieniu Niemcy muszą powtarzać klasę i będą do końca drżeli o bilet na ME". Komentator przypomina słowa trenera przed meczem, że jeśli drużyna zrealizuje założenia filozoficzne, to wygra. "Mecz Niemców był z pewnością filozoficzny, jednak bardziej w powolnych reakcji niż przemyślanego planu" - czytamy w "Berliner Zeitung".

 

O "głupiej wpadce" w Dublinie pisze "Bild". "Dwóch kontuzjowanych i wpadka. Czy musimy się bać (o awans)? Niemcy nie mają jeszcze 100-procentowej gwarancji, że awansują dalej" - czytamy w największym niemieckim tabloidzie.

 

Oceniając formę Niemców "Bild" pisze, że drużyna Loewa "wypadła blado, nie była w stanie wyrąbać przesieki w zielonym pasie obrony pomimo przygniatającej przewagi". Wśród przyczyn porażki "Bild" wymienia zbyt wolne tempo gry w ofensywie oraz błędy w obronie. "Hummels i Hector zaspali (podczas bramki strzelonej przez Irlandczyków - PAP)" - ocenia "Bild".

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!