Francuza zawieszono 8 października na 90 dni w związku z podejrzeniami o korupcję. Platini odwołał się do Komisji Odwoławczej FIFA, która odrzuciła jednak jego wniosek, w związku z czym szef UEFA zwrócił się do CAS. We wtorek był przesłuchany przez instytucję w Lozannie, która ma wydać orzeczenie do końca tygodnia.

 

Zbigniew Boniek dla L'Equipe: Chcą zniszczyć Platiniego!

 

Wiecie, że nie lubię niesprawiedliwości, więc mam nadzieję, że mnie tam dobrze usłyszeli - powiedział Platini dziennikarzom, wychodząc z siedziby CAS. - Czy będę w Paryżu w sobotę? Ich spytajcie. Mam nadzieję... - dodał.

 

Francuz zamierza wystartować 26 lutego w wyborach prezydenta FIFA, ale nie będzie mógł tego zrobić, jeśli Komisja Etyki wydłuży okres zawieszenia o przynajmniej miesiąc. Zawieszony jest też obecny zwierzchnik Federacji Joseph Blatter. Szwajcar również odwołał się do CAS w tej sprawie. Komisja Etyki ma wydać rekomendację dotyczącą obu działaczy jeszcze w tym roku.

 

Śledztwo dotyczy przelewu dwóch milionów franków szwajcarskich z FIFA na konto Platiniego. Zdaniem obu podejrzanych, miała to być zapłata za pracę wykonaną w latach 1998-2002. Dotychczas nie istniało żadne pisemne potwierdzenie transakcji, ale niektóre media informowały w ostatnich dniach, że taki dokument się odnalazł.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!