Jeśli dobrze pamiętam, to Poznań mieści 42 tysiące widzów, Kraków - i stadion Wisły to 33 tysiące, Stadion Narodowy 56 tysięcy, a Gdańsk 41 tysięcy. Jest szansa, że spotkania Polski - z Serbią, Finlandią, Holandią i Litwą - obejrzy ponad 170 tysięcy widzów!

 

Tak sądzę! Co więcej, myślę, że na Polska - Holandia zechce przyjść z 300 tysięcy widzów. Taki jest klimat wokół kadry! Na sto procent nie wiadomo jeszcze, czy spotkanie odbędzie się na Stadionie Narodowym...

 

Czyżby przeszkadzał szczyt NATO w połowie lipca?

 

Przed szczytem NATO Stadion Narodowy zostanie zamknięty kilka tygodni przed... Mam nadzieję, że jednak nie przed 1 czerwca, gdy planujemy to spotkanie. 2 czerwca obiekt byłby oddany przez PZPN organizatorom.

 

Pierwotnie w marcu mieliśmy grać z Irlandią Północną i Chorwacją.

 

Z Irlandią Północną była podpisana umowa, według której jeśli spotkamy się w grupie finałów Euro 2016, to mecz towarzyski nie odbędzie się. Nie miała sensu ta rywalizacja, wobec faktu, że już 12 czerwca w Nicei zmierzymy się z nimi o punkty finałów mistrzostw Europy. Co do Chorwatów - cóż, zmienili swoje oczekiwania. Być może mecz z Polską nie pasował im do ostatecznej koncepcji przygotowań do Euro 2016...

 

Stąd gorące negocjacje w ostatnich dniach...

 

Mnóstwo telefonów i rozmów. Zestaw rywali rzecz jasna negocjowany jest również z selekcjonerem Adamem Nawałką. Do trenera kadry należy ostateczny głos...

 

Serbia groźna, Finowie - niewygodny rywal, o czym przekonaliśmy się wielokrotnie. Holandia - wielka nacja piłkarska, choć zabraknie jej we Francji. Ale Litwa? Czy to nie jest "odgrzewany kotlet"? Przecież w 2014 roku w czerwcu też był mecz z Litwą - i też w Gdańsku.

 

I proszę sobie przypomnieć, że nie było to łatwe spotkanie To optymalny rywal. Takiego przeciwnika chciał trener Nawałka na tym etapie przygotowań do finałów Euro...

 

Patrzę na kalendarz i jesienią będzie pięć spotkań kadry, a może sześć - może jeszcze mecz przed Kazachstanem na otwarcie sezonu 2016/2017?

 

Nie, pierwsze spotkanie to walka o punkty eliminacji Mundialu z Kazachstanem na wyjeździe. Przed spotkaniami o stawkę trener Nawałka unika meczów towarzyskich - woli pracę na treningach. I przyniosło to efekty w eliminacjach Euro 2016. Tak więc 4 września spotkanie z Kazachami. A październik to dwa spotkania na Stadionie Narodowym - 8 podejmujemy Duńczyków, a 11 Armenię. Z kolei 11 listopada zagramy w Bukareszcie z Rumunią. 14 lub 15 listopada możemy zagrać piąty mecz kadry jesienią - towarzysko... Tak było choćby jesienią 2014 roku, gdy po walce u punkty z Gruzją w Tibilisi był towarzyski mecz ze Szwajcarią we Wrocławiu...

 

Pojawia się zarzut, że kadra wszystkie spotkania towarzyskie gra w Polsce...

 

Chcemy być jak najbliżej kibiców. Chcemy, żeby Biało-Czerwonych gościły również inne areny - nie tylko Stadion Narodowy. Stąd Gdańsk w czerwcu 2015 roku, czy Wrocław w listopadzie 2015. Teraz plan zakłada spotkania w Poznaniu, Krakowie i Gdańsku. Co nie znaczy, że w przyszłości nie zagramy spotkań na wyjazdach. Realizujemy również to, czego wymaga trener. Sygnalizował, że chce grać w Polsce. Obozy przygotowawcze organizujemy również w Polsce - w Juracie i Arłamowie. Muszę przyznać, że Arłamów zachwyca - w tym krajobrazie jest hotel, gdzie jest mnóstwo atrakcji. Od hali sportowej, przez kilka siłowni, basen, możliwość gry w tenisa, czy wspinaczki. Są konie, a można pograć i w golfa. Teraz powstanie jeszcze naturalne boisko z podgrzewaną płytą - kosztem 1,5 miliona złotych. Śmiem twierdzić, że Arłamów stanie się jednym z najbardziej atrakcyjnych ośrodków treningowych na obozy piłkarskie w Europie.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!