Zaczęło się od bitwy w Dublinie. Tamten mecz bolał przede wszystkim fizycznie, bo gospodarze postawili na twardą, fizyczną walkę. Arkadiusz Milik przypłacił tamto spotkanie urazem. Długo wydawało się, że Polacy zakończą zwycięstwem, ale w ostatnich minutach Irlandczycy doprowadzili do wyrównania. W tamtej sytuacji faulowany był chyba Łukasz Fabiański.

 

Potem wydarzenia pędziły jeszcze szybciej: rozbicie w Warszawie Gruzji, dobry, ale przegrany mecz z Niemcami, strzelanina z Gibraltarem i wreszcie ostatnie mecze z Wyspiarzami: remis 2:2 w Glasgow i wygrana 2:1 z Irlandią w Warszawie. Po tamtym spotkaniu można było urządzić fetę i cieszyć się wspólnie z kibicami z wyjazdu do Francji.

 

Potem zostało już tylko czekanie na to, co los przydzieli biało-czerwonym w trakcie samego turnieju. Okazało się, że los był nawet dość łaskawy i obok Niemców, wylosowaliśmy Ukrainę oraz Irlandię Płn. Rok 2015 można uznać za bardzo udany.

 

Podsumowanie roku 2015 w wykonaniu reprezentacji Polski w załączonym materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!