Największym problemem reprezentacji Polski w ostatnich tygodniach jest druga linia. Głównie mam na myśli kontuzje Grzegorza Krychowiaka i Krzysztofa Mączyńskiego, ale na szczęście obaj dochodzą powoli do siebie. Na Kamila Grosickiego możemy liczyć nawet jeśli wchodzi z ławki. W sobotę udowodnił, że wystarczy mu osiem minut, żeby przesądzić o losach meczu. Największe obawy mam jednak o Kubę Błaszczykowskiego. Piłkarzowi Fiorentiny może odjechać Euro. Nawet po wejściu z ławki często jest bezradny. Brakuje mu szybkości i dynamiki. Nie jest to już ten sam Kuba co kiedyś. Jednym słowem nie ma tego czegoś, czym kiedyś nas zachwycał - analizował grę linię pomocy reprezentacji Polski ekspert Polsatu Sport Wojciech Kowalczyk.

 

Kowalczykowi wtórował były reprezentant Polski, a obecnie komentator 1 ligi w Polsacie Sport Andrzej Iwan. - Błaszczykowskiemu brakuje pewności siebie. Jest jakby przygaszony po wejściu na boisko. Wydawać się może, że stracił wiarę w swoje umiejętności. Być może siedzi mu w głowie, że dla kadry nie znaczy już tyle co kiedyś. Były kapitan reprezentacji musi walczyć o miejsce w składzie i udowadniać swoją przydatność. Nie jest to na pewno łatwe dla niego, bo w przeszłości był liderem drużyny narodowej - wspominał Iwan.

 

Całą dyskusję dotyczącą drugiej linii polskiej reprezentacji zobacz w materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!