Na pewno nie ma zaskoczeń, jeśli chodzi o bramkarzy, bo Adam Nawałka postawił na podstawowę trójkę, czyli Artura Boruca, Łukasza Fabiańskiego i Wojciecha Szczęsnego plus Przemysława Tytonia.

W innych formacjach jest na pewno trochę niespodzianek. Czekaliśmy, kto znajdzie się w formacji defensywnej i okazało się, że selekcjoner postawił na Thiago Cionka. Adam Nawałka nie zrobił niespodzianki entuzjastom talentu Marcina Wasilewskiego. Nie ma też Szukały, który ostatnio był żelaznym rezerwowym w Osmanlisporze.

Wśród obrońców jest za to Paweł Dawidowicz - przyszłość polskiej piłki. To chłopak grający co prawda tylko w rezerwach Benfiki Lizbona, ale jesli będzie się rozwijał, to myślę, że na lata zadomowi się w kadrze.

Jeśli chodzi o listę pomocników to zastanawialiśmy się czy do kadry trafi ostatecznie Sławomir Peszko. Być może ten gol przeciwko Legii, ambicja, determinacja, pasja i złość Peszki sprawiły, że znalazł się w 28-osobowej grupie. Nie ma w niej natomiast innego gracza Lechii, ważnego piłkarza eliminacji ME, czyli Sebastiana Mili.

W ataku jest czterech kandydatów do wyjazdu na EURO, z których wiadomo, że ktoś odpadnie. Jest dwóch pewniaków, czyli Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik. Jest też Artur Sobiech, który solidnie prezentował się w ostatnich kolejkach Bundesligi. Definitywnie, swoim występem kilka tygodni temu, drogę na EURO zamknął sobie Łukasz Teodorczyk.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!