Na zakończenie procesu prowadzonego w trybie przyspieszonym sąd na północy Włoch orzekł, że Conte nie popełnił zarzucanego mu czynu.

 

Zarzut postawiony trenerowi reprezentacji kraju dotyczył roku 2011, gdy prowadził drugoligowy klub Siena. Według aktu oskarżenia, przy okazji meczu z klubem AlbinoLeffe z Lombardii doszło do nielegalnych zakładów, w co miał być zamieszany trener Toskańczyków.

 

Teraz, po ogłoszeniu wyroku Antonio Conte może już ze spokojem przygotowywać reprezentację do Euro 2016 - podkreślają włoskie media.

 

“Takiego rezultatu oczekiwaliśmy” - powiedział obrońca selekcjonera Leonardo Cammarata. Dodał, że jego klient z powodu tych zarzutów ma za sobą „lata nerwów i rozgoryczenia”. Przypomina się, że właśnie z powodu tej sprawy Conte już jako trener Juventusu miał przez cztery miesiące zakaz wstępu na murawę w czasie meczów jego zespołu.

 

Szef włoskiej federacji piłkarskiej Carlo Tavecchio oświadczył, że zawsze wierzył w niewinność Conte, a wyrok sądu przyjmuje z ogromną satysfakcją. “Od teraz jesteśmy jeszcze bardziej skoncentrowani na mistrzostwach Europy” - dodał.

 

Po mistrzostwach Europy we Francji Conte przestanie prowadzić reprezentację Włoch i obejmie Chelsea.

 

Sąd w Cremonie postanowił również, że w sprawie gigantycznego skandalu ustawiania meczów w kilku ligach na ławie oskarżonych w normalnym trybie zasiądzie 90 osób. Pierwszą rozprawę wyznaczono na grudzień.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!