Pierwsza odsłona spotkania na Parc des Princes w Paryżu nie zaskoczyła. Brakowało składnych akcji, realizacji założeń taktycznych, ale walki było wystarczająco dużo. Ofiarą jednego ze starć z Cenkiem Tosunem padł Vedran Corluka, który po uderzeniu łokciem zakrwawiony opuścił plac gry.

Chorwat po kilku minutach obandażowany powrócił na boisko, a jego reprezentacja do przerwy prowadzi z Turcją 1:0 po trafieniu Luki Modrica.

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo!

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!