Nie Alvaro Morata i nie Aritz Aduriz zapewnili Hiszpanii pierwsze zwycięstwo na Euro 2016. Uczynił to Gerard Pique, który w końcówce spotkania opuścił własne pole karne i stał się „dziewiątka” w zespole Vicente Del Bosque. Zmiana pozycji dość szybko przyniosła pożądany efekt w postaci zwycięskiego gola.

 

Była to akcja rodem z Camp Nou. Jeden z najbardziej kreatywnych hiszpańskich graczy Andreas Iniesta kapitalnym podaniem obsłużył Gerarda Pique. Rosłemu obrońcy nie pozostało nic innego jak umieszczenie piłki w czeskiej bramce. Strzał głową wychowanka „Barcy” był wręcz idealny.

 

29-letni Pique w 78 występie w drużynie narodowej zdobył swojego piątego gola.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!