W 48. minucie reżyser gry Hiszpanów Andres Iniesta kapitalnie wypatrzył wbiegającego w pole karne Jordiego Albę, który chwilę później wyłożył piłkę Alvaro Moracie. Lewy obrońca Barcelony znajdował się jednak na minimalnym spalonym, który umknął sędziom tego spotkania. Arbiter puścił akcję z duchem gry, zaś po asyście obrońcy swoją drugą bramkę w tym spotkaniu zdobył Morata.

 

Sytuacja zapewne wzbudziłaby spore kontrowersje, jednakże przewaga Hiszpanów jest w tym spotkaniu wystarczająco dużo - La Furia Roja prowadzą zdecydowanie i nie dopuszczają rywali do głosu zbyt często.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!