Marcin Feddek: Gratulacje! Ten stały fragment gry rozegraliście kapitalnie. Wprawdzie Milik mógł to uderzać, ale dostrzegł cię, wyłożył piłkę, potem znakomity balans i gol.

Jakub Błaszczykowski: Jesteśmy zadowoleni z tego, że wygraliśmy to spotkanie, ale z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że Ukraina dzisiaj postawiła bardzo trudne warunki. Dobre drużyny cechuje, że mimo słabszego dnia potrafią mecze wygrywać i my to dzisiaj pokazaliśmy. Nie zagraliśmy wielkiego spotkania, ale zdobyliśmy jedną bramkę więcej. Mamy trzy punkty i jest to dla nas bardzo ważne, bo podnosi to nasze morale.

Nosiło cię na ławce w pierwszej połowie. Często wstawałeś, rozciągałeś się, czułeś, że za chwilę możesz wejść na boisko.

Takie były ustalenia przed meczem. Trener powiedział mi, że jeżeli będzie potrzeba to wejdę i tak też się stało. Strzeliłem bramkę, ale to nie ma takiego znaczenia, bo cała drużyna zapracowała na to zwycięstwo. Zdajemy sobie sprawę. że nie graliśmy wielkiego spotkania, ale wygraliśmy to i jest to bardzo ważne. Wiele spotkań rozgrywaliśmy bardzo dobrych i nie wygrywaliśmy - ja wolę takie zwycięstwa.

Twoi koledzy z Niemiec wygrywają 1:0, co oznacza, że gramy ze Szwajcarami. Siedem punktów i drugie miejsce.

Mamy teraz cztery dni, by dobrze się zregenerować. Szwajcarzy mają dwa dni więcej, ale jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie i na pewno będziemy walczyć w sobotę.

 

Cała rozmowa z Jakubem Błaszczykowskim w załączonym materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!