Chorwackie media nie mają wątpliwości, że prawdziwy selekcjoner powinien nosić wąsy. "Podczas francuskiego Euro jest tylko dwóch takich szkoleniowców i dziś wieczorem będą ze sobą rywalizować".

 

62-letni Cacic ujawnił, że wąsy nosi od... 1975 roku. Wtedy w Chorwacji założony został jeden z najpopularniejszych zespołów rockowych Parni Valjak.

 

"Miałem zaledwie 22 lata, kiedy przestałem się golić. I tak już pozostanie. Nawet jeśli zostaniemy mistrzami Europy, to nie zgolę wąsów. Uczczę ten sukces w inny sposób" - powiedział Cacic.

 

W połowie lat 70. maszynkę do golenia na bok odłożył również 25-letni wtedy del Bosque. Był wtedy zawodnikiem Realu Madryt, z którym później już jako trener triumfował w Lidze Mistrzów w 2000 i 2002 roku. Na pytania dziennikarzy po tamtych triumfach, czy zgoli wąsy, zawsze odpowiadał przecząco.

 

Dziennikarze z Chorwacji przypominają, że Hiszpan (w rodzinnej Salamance jest ulica jego imienia) kolejną świetną okazję miał w 2010 roku po zdobyciu mistrzostwa świata. Ale reakcja trenera była taka sama - "nie".

 

Wieczorny mecz Chorwacji z broniącą tytułu Hiszpanią i spotkanie Turcja - Czechy zakończą zmagania w gr. D. W tabeli prowadzi Hiszpania 6 pkt, przed Chorwacją 4, Czechami 1 oraz Turcją 0.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!