"Jak mogliśmy nie wierzyć w naszych?" - zastanawiają się włoskie media przyznając, że przed meczem mało kto w Italii liczył na cud. Zwycięstwo nad Hiszpanią, cztery lata po upokarzającej dla Włochów porażce w finale Euro (0:4), ma wyjątkowo słodki smak - zauważa się.

 

Hiszpania grała fatalnie, Włosi rewelacyjnie - oceniali sprawozdawcy. Przypominali, że Azzurri mieli jeden cel: wygrać wbrew zdrowemu rozsądkowi i złym prognozom dla ich reprezentacji, która w żadnym razie nie była faworytem tego spotkania.

 

Przez długą część meczu po pierwszej bramce komentatorzy zdumieni byli wszystkimi zmarnowanymi okazjami swoich piłkarzy. Dominuje przekonanie, że Włosi mogli wręcz wygrać większą przewagą bramek, co najmniej czterema, bo dość szybko okazało się, że to oni dominowali na boisku.

 

„To Włochy, przez które można oszaleć” - pisze na swej stronie internetowej „La Gazzetta dello Sport”.

 

„Jedyny kolor, jaki liczy się w Paryżu, to niebieski Włochów"- dodaje. Zwycięską drużynę nazywa „cudowną i odważną”. Sportowy dziennik podkreśla, że kijowski finał na Euro-2012 to „inna historia”.

 

Tamta porażka została pomszczona - zauważają włoskie media.

 

Dla komentatorów dużym zaskoczeniem jest słaba forma mało aktywnego na boisku Andresa Iniesty, którego obawiano się najbardziej.

 

Agencja Ansa ocenia, że Włosi pokazali serce i wspaniałe widowisko, o nadzwyczajnej intensywności.

 

“Niezależnie od wszystkich ograniczeń, wbrew rozsądkowi: można wygrać, to znaczy Podemos” - stwierdza się w relacji. Według agencji Włosi upokorzyli „zarozumiałych Hiszpanów”, obecnych mistrzów Europy. Zwraca też uwagę na to, że trener Antonio Conte z indywidualnych talentów zdołał ukuć bardzo mocną drużynę.

 

„Wiedziałem, że chłopcy pokażą coś nadzwyczajnego” - powiedział zaraz po meczu selekcjoner.

 

"Włochy-Niemcy; już na samą myśl o tym przychodzą dreszcze"- przyznał komentator telewizji RAI.

 

„La Gazzetta dello Sport” zagrzewa zaś, by w sobotę stanąć naprzeciwko Niemców bez strachu.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!