Na początku tygodnia pojawiła się informacja, że Milik jest już niemal na pewno piłkarzem Napoli. Widziano go nawet na lotnisku w Neapolu. Polak miałby zastąpić Gonzalo Higuaina, a kwota transferu wyniosłaby 15 miliony euro. Jest to jednak stanowczo zbyt mało dla Ajaksu. Ponadto klub z Amsterdamu nie chce stracić Milika, co podkreśla dyrektor sportowy Marc Overmars.

- W tej chwili temat odejścia Milika nie istnieje. Kto w ogóle powiedział, że on chce odejść? Może on nie chce odchodzić, a my nie chcemy go stracić? Dużo więcej mamy do stracenia - powiedział były reprezentant Holandii dla Voetbal International.

- Żebyśmy w ogóle zaczęli rozmawiać o jego transferze, musiałaby się pojawić ogromna oferta. Ale to i tak dopiero po eliminacjach do Ligi Mistrzów (dla Ajaksu zaczną się one w trzeciej rundzie - przyp. red.) - dodaje Overmars.

Były piłkarz Rozwoju Katowice i Górnika Zabrze gra w Amsterdamie od 2014 roku. Dla aktualnego wicemistrza Holandii strzelił już 47 goli w 75 występach.

 

Ajax jest przygotowany na odejście Milika. Holendrzy zatrudnili już bowiem nowego napastnika. Jest nim 19-letni Kolumbijczyk Mateo Casierra, za którego zapłacono Deportivo Cali 5,5 miliona euro. Mówi się również o ewentualnym powrocie Klaasa-Jana Huntelaara.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!