Na lotnisku, tuż po wylądowaniu samolotu z reprezentacją Walii, uroczyście wystrzeliła fontanna wody ze specjalnych armatek. Drużyna spotkała się z pierwszym ministrem Walii Carwynem Jonesem.

 

Our heroes return. Croeso nol @FAWales #TogetherStronger #WAL pic.twitter.com/uDVaf8RMPt

— Carwyn Jones (@fmwales) July 8, 2016


 

Już w hali przylotów na zawodników czekał tłum kibiców, wiwatujących na ich cześć i wymachujących licznymi flagami. Podopieczni trenera Colemana rozdawali autografy i pozowali do zdjęć ze swoimi fanami.


Następnie piłkarze wsiedli do dwóch niezadaszonych autobusów i udali się na rundę honorową po ulicach miasta. Tam czekały na nich kolejne tysiące fanów.

 

Wait 58 years for an @FAWales open top bus - then 2 come along together!! pic.twitter.com/SLgVQxzV1Z

— Rob Phillips (@robphillipshere) July 8, 2016

 

— Rob Phillips (@robphillipshere) July 8, 2016


W późniejszych godzinach odbędzie się w Cardiff specjalny koncert na cześć reprezentacji.

Półfinał mistrzostw Europy jest największym sukcesem w dziejach walijskiej piłki nożnej. Wcześniej na wielkiej międzynarodowej imprezie "Smoki" zagrały blisko 60 lat temu, kiedy w 1958 roku doszły do ćwierćfinału mistrzostw świata.

Podczas turnieju we Francji Walijczycy przegrali w półfinale z Portugalią 0:2. W mistrzostwach Europy nie rozgrywa się meczu o trzecie miejsce.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!