Lagerbaeck jest Szwedem, lecz jedynym laureatem, który otrzymał nagrodę za osiągnięcia zagraniczne, w tym przypadku za sensacyjne doprowadzenie Islandii do ćwierćfinału piłkarskiego Euro 2016 we Francji.

Po ogłoszeniu nazwiska laureata kilkunastotysięczna publiczność w hali Globen stworzyła tzw. wulkan czyli powtórzyła sposób, w który Islandczycy dopingowali swoich piłkarzy we Francji, klaszcząc rytmicznie wysoko podniesionymi dłońmi i skandując bojowy okrzyk Wikingów.

- Jestem wzruszony nagrodą ze Szwecji, a przecież trenowałem Islandię. Poza tym już właściwie jestem emerytem i pracuję dorywczo - powiedział 68-letni Lagerbaeck, który jesienią zakończył współpracę z islandzką federacją piłkarską i obecnie jest doradcą sztabu trenerskiego reprezentacji Szwecji.

Wśród pozostałych laureatów najważniejszą nagrodę - honorowy medal szwedzkiej Akademii Sportu - otrzymał legendarny tenisista stołowy Jan Ove Waldner za całokształt kariery, w której zdobył złoty i srebrny medal olimpijski oraz sześć złotych, siedem srebrnych i trzy brązowe krążki mistrzostw świata. W mistrzostwach Europy zdobył 11 złotych medali, pięć srebrnych i trzy brązowe. Swój ostatni mecz rozegrał w lutym ubiegłego roku mając 50 lat.

Pływaczka Sara Sjoestroem została wyróżniona w kategorii najlepszej sportsmenki roku za trzy medale olimpijskie - złoty, srebrny i brązowy w Rio de Janeiro, a drużyną roku została kobieca reprezentacja w piłce nożnej za srebrny medal podczas tej samej olimpiady.

Za największe sportowe osiągnięcie roku uznano olimpijski triumf w kolarstwie przełajowym 22-letniej Jenny Rissveds, rywalki Mai Włoszczowskiej (Polka zdobyła srebro).

Zaskoczeniem była nagroda dla najlepszego męskiego sportowca ubiegłego roku. Nie otrzymał jej, jak się spodziewano, kapitan piłkarskiej reprezentacji Szwecji i napastnik Manchester United Zlatan Ibrahimovic tylko ...golfista Henrik Stenson za wygranie najstarszego na świecie turnieju w tej dyscyplinie - British Open.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!