Stawką walki określanej jako 'Battle of the Champions' pomiędzy Kubańczykiem Yuriorkisem Gamboa (na zdj.) i Meksykaninem Orlando Salido są pasy WBA i IBF w wadze piórkowej.
Transmisja na żywo od godz. 3.00 w nocy z soboty na niedzielę 11/12. września w Polsacie Sport Extra.
Ta walka była zaplanowana na 24. lipca, ale została odwołana i 11. września Gamboa (18-0, 15 KO) miał walczyćw Palms Casino Resort w Las Vegas w pojedynku unifikacyjnym z mistrzem WBC Elio Rojasem (22-1, 13 KO).
Jednak podczas treningu Rojas doznał kontuzji i w efekcie mistrz WBA zmierzy się z zasiadającym na tronie IBF kategorii piórkowej Orlando Salido (34-10-2, 22 KO).
28-letni Gamboa jest posiadaczem pasa WBA i uznaje się go za faworyta tej walki, ale ostatni swój pojedynek stoczył w Niemczech z Jonathanem Victorem Barrosem i na tle tego zawodnika Kubańczyk nie zaprezentował się najlepiej, choć wygrał wysoko na punkty.
"El Ciclon de Guantánamo" - pewny swych rzeczywiście wielkich możliwości - prawdopopodobnie nie przygotował się należycie do tego pojedynku. Teraz chyba nie powtórzy tego błędu, choć może do tego prowokować ringowy bilans rywala.
Dziesięć porażek na koncie na tym poziomie to bardzo dużo, ale Salido zdecydowaną ich większość poniósł w bardzo wczesnym etapie etapie jego kariery.
Ujmy przecież mu nie przynosi ta doznana w 2004 r. z samym Juanem Manuelem Marquezem (stawką była ta sama jak teraz) - na punkty.
Salido miał kłopoty z dopingiem; zdarzają mu się gorsze występy, ale jeśli będzie w formie jest w stanie zatrzymać kubański "cyklon".
Sposób walki obu rywali jest taki, że być może - mimo niskiej kategorii wagowej - walka tych fighterów zakończy się dużo szybciej niż po dwunastu rundach. Lecz jeśli obaj przygotwali się tak starannie, jak o tym opowiadają, możemy być świadkami morderczej wymiany ciosów przez 12 rund i wyniku zbliżonego do remisu! |