Podopieczni Belga Vitala Heynena przygodę z mundialem w Polsce zaczęli od porażki w meczu z Brazylią. Ciągle jednak powtarzają, że marzą o medalu w Polsce i chyba ta perspektywa dodała im sił. W środowym spotkaniu z Kubą łatwo wygrali w trzech setach.


Kuba jeszcze cztery lata temu mogła cieszyć się ze srebrnego krążka wywalczonego na mistrzostwach globu, ale od tego czasu w ich reprezentacji zaszło wiele zmian – nowy trener oraz odejście największych gwiazd. Efekty są od razu widoczne, ponieważ najpierw przegrali w Katowicach z Finlandią 2:3. W środę popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów i właściwie bez walki oddali cenne punkty Niemcom.


Czy uda im się jeszcze odbudować? Kolejny sprawdzian już w piątek. Tym razem Korea Południowa. Niemcy natomiast zmierzą się z reprezentacją Tunezji.


Niemcy - Kuba 3:0 (25:16, 25:21, 25:18)