Drużyna z San Siro monitoruje sytuację zawodnika, który latem mógł trafić do beniaminka angielskiej ekstraklasy Queens Park Rangers, czy do Sunderlandu, w którym grał w poprzednim sezonie. Brendan Rodgers zaakceptował oferty drużyn z Premier League, ale sam zawodnik nie był zainteresowany grą w innym zespole.

Odejście włoskiego atakującego wydaje się być kwestią czasu. Liverpool nie będzie robił mu problemów, ponieważ w swojej kadrze posiada takich napastników jak Daniel Sturridge, Mario Balotelli, czy doświadczony Rickie Lambert. Zdaniem angielskich mediów, jeśli tylko pojawi się oferta ze strony "Nerazzurrich", to Borini ją zaakceptuje. W ekipie ze stolicy Lombardii 23-latek miałby większą szansę na regularną grę.