Brazylijska Komisja Sportowa podała do wiadomości, że w organizmie Piotra Hallmanna wykryto drostanolon, który znajduje się na liście substancji zakazanych. Polak na gali w Brazylii przegrał z Gleisonem Tibau, a pojedynek został wyróżniony bonusem za walkę wieczoru. Niestety „Płetwal” dodatek do wypłaty musi oddać i co gorsze jego rozbrat z występami potrwa dziewięć miesięcy.

 

Oświadczenie Brazylijskiej Komisji Sportowej (CABMMA):

 

Zawodnik Piotr Hallmann nie przeszedł testów antydopingowych, a w jego organizmie wykryto steryd anaboliczny – drostanolon. Będzie zawieszony na dziewięć miesięcy. Musi również przejść dodatkowe testy po odbyciu kary, aby otrzymać licencję ponownie. CABMMA wykorzystuje akredytowane laboratoria do badań na obecność zakazanych środków.

 

Stosowanie dopingu wśród zawodników MMA wcale nie gwarantuje sukcesu. Wśród zawodników złapanych na stosowaniu niedozwolonych środków tylko nieco ponad 40% walk kończyło się ich zwycięstwami. Rok 2014 jest jednym z najbardziej obfitym pod względem zawodników przyłapanych na dopingu w MMA. Tylko 2007 był gorszy, a wtedy wpadło aż 14 sportowców! Miejmy nadzieję, że nie uda się pobić niechlubnego rekordu...