Urugwajski napastnik przyznał, że jest… szczęśliwy, gdy ludzie nazywają gryzoniem lub nurkiem. Zaznacza jednak, że nie jest rasistą, mimo tego że został zawieszony na osiem spotkań w 2011 roku za obrazę obrońcy Manchesteru United Patrice’a Evry.

Nazywajcie mnie gryzoniem lub nurkiem, ale nie jestem rasistą! Byłem zawieszony i co gorsze mam na całe życie przeczepioną łatkę rasisty. To poważne oskarżenie.

Suarez wyjawił także, z jakich powodów bolą go słowa mediów.

To boli z powodu tego, jak to na mnie działa. To boli, ponieważ moja żona musi cierpieć przez to, kiedy tylko o tym usłyszy. Oglądanie mnie – człowieka, który jest oskarżony o bycie kimś, kogo ona nie zna – sprawia jej ból. W końcu boli, bo w przyszłości, gdy tylko podrosną moje dzieci, moje nazwisko będzie splamione.

Jakich słów użył piłkarz w tej pamiętnej sytuacji?

Użyłem zwrotu „Negro”, ale po hiszpańsku. Ma ono zupełnie inny wydźwięk niż w języku angielskim.