Informację o transmisji walki Fonfary przekazał we wczorajszym magazynie "Puncher" Paweł Wójcik.

 

Ostatni raz Polaka kibice mogli oglądać w Polsacie Sport 24 maja tego roku, gdy walczył z mistrzem świata wagi półciężkiej WBC Adonisem Stevensonem. Przegrał, ale posłał czempiona na deski, pokazując, że ma ogromny potencjał. Między innymi dlatego podpisał kontrakt ze słynnym już menedżerem Alem Haymonem i teraz za oceanem jego walkę pokaże stacja Showtime.

 

Przed walką bardzo obszerny wywiad przeprowadził z Fonfarą magazyn "The Ring", czyli pięściarska "Biblia boksu".

 

- Po walce z Ngumbu planowaliśmy zorganizowanie pojedynku z Chadem Dawsonem (byłym mistrzem świata wagi półciężkiej WBC), ale on przegrał ostatnio Tommym Karpencym, więc teraz... może od razu rewanż ze Stevensonem a może inna walka na tej samej gali, na której wystąpi Adonis - mówi magazynowi "The Ring" Fonfara.

 

Na razie jednak musi poradzić sobie z Ngumbu, który w 2011 roku przegrał na punkty z Pawłem Głażewskim a potem pokonał Aleksa Kuziemskiego.

 

- To dla nas dobra walka. Ngumbu nie ma potężnego ciosu, ale jest szybki, ciężo go trafić. Gdy się go przyciśnie, słabnie. Wracam na ring i chcę pokazać dobry boks. Muszę wygrać, jeśli chcę myśleć o walkach mistrzowskich - mówi Fonfara.

 

Anson Wainwright z "The Ring" pytał też o przygotowania w Big Bear i czy Polak sparował z mistrzem świata wagi średniej Giennadijem Gołowkinem.

 

- To mój trzeci obóz w Big Bear. Jak zwykle - ciężka praca. Mam tu kilku sparingpartnerów, ale z Gołowkinem nie sparowałem. Trenowaliśmy tylko razem na tej samej sali.

 

Fonfara opowiadał też o swojej walce ze Stevensonem.

 

- Ten pojedynek to dla mnie wielkie doświadczenie, bo walczyłem 12 rund z mistrzem świata. Stevenson jest bardzo dobrym pięściarzem, pokonał mnie, co dało mi dodatkową motywację, by wrócić w jeszcze lepszej formie, jeszcze silniejszym.

 

Fonfara posłał na deski Stevensona, choć wcześniej sam był dwukrotnie na deskach.

 

- Bo jestem z Polski. Jestem polskim wojownikiem. Przygotowywałem się do tego starcia przez 10-12 tygodni, dlatego miałem siłę, by wrócić i posłać go na deski.

 

Fonfara opowiadał też o rodzinnym Radomiu, Białobrzegach, Warszawie, gdzie rozpoczął przygodę z boksem. O 120 walkach amatorskich i przeprowadzce do Chicago. 

 

- Wszyscy marzą o tym, by walczyć w Stanach, dlatego postanowiłem tu zostać.

 

Fonfara ocenił też najlepszą "10" wagi półciężkiej wg rankingu "The Ring":

 

MISTRZ  Adonis Stevenson: - Bardzo inteligentny, dużo myśli w ringu, ma mocny cios. Jak już jednak mówiłem - chcę z nim rewanżu. Następnym razem go pokonam.

 

1. Bernard Hopkins (mistrz świata "super" WBA, IBF): - Stara szkoła boksu, bardzo sprytny, dlatego zwycięża. Jeden z najlepszych pięściarzy świata.

 

2. Siergiej Kowaliow (mistrz świata WBO): - Bardzo groźny. Obecnie najlepszy w kategorii półciężkiej. Jego ciosy są precyzyjne, dobrze czuje dystans. zobaczymy, jak poradzi sobie z Hopkinsem, bo z kimś takim nigdy nie walczył. Sądzę, że Kowaliow może wygrać przez nokaut w ciągu 6 rund, albo przegrać na punkty.


3. Jean Pascal: - Silny, dobry pięściarz, ale według mnie nie ma serca do walki.


4. Juergen Braehmer (mistrz świata WBA, będzie walczyć z Pawłem Głażewskim 6.12): - Doświadczony. Walczy tylko w Niemczech. Nie chcę powiedzieć, że nie jest dobrym pięściarzem, ale z mistrzów świata wagi półciężkiej jest najsłabszy.


5. Bejbut Szumenow: - Niezbyt doświadczony. Potrzebuje walk, by być lepszym.


6. Isaac Chilemba: - Widziałem jego występ w Atlantic City. Dobrze się porusza, ale nie sądzę, by miał mocny cios. Jest jednak dobrym pięściarzem.

 

7. Eleider Alvarez: - Bardzo dobry, silny. To przyszłość wagi półciężkiej. 

 

8. Andrzej Fonfara: - (śmiech) nie lubię oceniać samego siebie. Wszyscy widzieli moja walkę ze Stevensonem. Mam serce do walki, dobrą kondycję i mocne ciosy. Chcę być mistrzem świata. Sądzę, że przyszły rok będzie dla mnie bardzo dobry.

 

9. Nadjib Mohammedi: - Nie znam go. 

 

10. Gabriel Campillo: - Dobry pięściarz, techniczny. Pokonałem go. Nie ma zbyt mocnego uderzenia, ale ma umiejętności, by być w czołówce światowej. Sparowałem z nim przed walką ze Stevensonem.