Dla Artura Szpilki walka z Tomaszem Adamkiem będzie wielką szansą na odbudowanie swojej pozycji po przegranej z Bryantem Jenningsem. Poprzeczkę będzie miał jednak zawieszoną bardzo wysoko, bo Adamek w swojej karierze stoczył masę walk i na pewno będzie górował nad "Szpilą" doświadczeniem. Dlatego Artur przed pojedynkiem próbuje wyciszyć się w Wiśle.

Łapiemy świeżość, nic więcej nam nie potrzeba. Jest idealnie. Jestem tutaj z Grześkiem Proksą i z Dawidem Kosteckim. Wszyscy lubimy jakieś bojowe okrzyki, ale tutaj staramy się skupić na najbliższych walkach i gali, która jest według mnie najlepszą jak do tej pory. Dajemy z siebie wszystko.

Cała rozmowa z Arturem Szpilką w załączonym materiale wideo.