Gielo wyszedł w pierwszej piątce, grał 23 minuty i zdobył najwięcej punktów dla Flames, trafiając trzy z sześciu rzutów za dwa punkty i osiem z 10 wolnych. Miał także osiem zbiórek w obronie, jedną w ataku, dwie asysty, dwa przechwyty, blok, trzy straty i dwa faule.

 

Zwycięstwo na własnym parkiecie odniosła także drużyna Gonzaga Bulldogs Przemysława Karnowskiego, która rozgromiła Sacramento State 104:58. Polski środkowy w 19 minut uzyskał siedem punktów (trzy na sześć za dwa, jeden z dwóch wolnych), cztery zbiórki (po dwie w ataku i obronie), trzy asysty, blok, stratę oraz popełnił jeden faul.