Mariusz Wach i Albert Sosnowski mieli okazję poznać siłę ciosu braci Kliczko na własnej skórze, ale podczas sobotniej walki reagowali bardzo różnie. Wach mocno przeżywał każde uderzenie niesamowicie mocnego Ukraińca i już w pierwszej rundzie zakończył pojedynek. Przy okazji pięściarz zaprezentował nieprzeciętną mimikę twarzy i szeroką gamę wydawanych dźwięków.

Już po walce! Koniec pojedynku - rokował po nokdaunie w pierwszej rundzie Mariusz Wach.

Znacznie spokojniej losy pojedynku śledził Sosnowski, który skupił się na rozkładaniu techniki Władimira na czynniki pierwsze. Arturowi Szpilce imponował natomiast Kubrat Pulew, który nie kalkulował i od pierwszego gongu ruszył do bezpardonowego ataku.

Dobrze! On po prostu nie pęka i się nie boi! - komplementował Bułgara Artur Szpilka.

Co więcej wydarzyło się w studiu Polsatu podczas walki Pulew - Kliczko? Zapraszamy do obejrzenia załączonego materiału wideo!