Decyzje o wprowadzeniu w życie agendy, uzupełnionej wnioskami z dotychczasowej ogólnoświatowej dyskusji, zdecydują członkowie MKOl na sesji w Monte Carlo, zaplanowanej na 8-9 grudnia.

 

Wstępne wnioski w liczbie 40 sformułował ostatnio Komitet Wykonawczy MKOl. Działania dotyczące „Agendy 2020” mają wprowadzić do ruchu olimpijskiego szereg nowych rozwiązań i zadań, które dyktuje mu szybko zmieniająca się rzeczywistość sportowa, społeczno-ekonomiczna czy polityczna.

 

"Nadszedł czas na zmiany. Proces ubiegania się o prawo organizacji igrzysk olimpijskich powinien zostać zreformowany. Należy położyć kres stale rosnącym kosztom organizacyjnym związanych z budową infrastruktury" - powiedział Bach, który został wybrany na szefa światowego ruchu olimpijskiego w Buenos Aires we wrześniu ubiegłego roku. Zastąpił wtedy Belga Jacquesa Rogge, który sprawował tę funkcję przez 12 lat.

 

Wśród przedstawionych projektów zmian znajduje się m.in. możliwość zaproponowania przez starającego się o igrzyska jednej lub dwóch dodatkowych dyscyplin w programie, utworzenia własnego, telewizyjnego kanału olimpijskiego czy też przeprowadzenie imprezy przez kilka krajów.

 

MKOl chce w przyszłości ograniczyć liczbę sportowców biorących udział w letnich igrzyskach w około 310 konkurencjach do 10,5 tysiąca, a trenerów i osób pomagających zawodnikom w starcie do 5 tys. Liczby odnoszące się do igrzysk zimowych wynoszą odpowiednio 2900 sportowców, 2000 trenerów i personelu uczestniczących w 100 konkurencjach.

 

Bach porównał propozycje do puzzli. "Jeśli ułoży się je wszystkie, powstanie jedyny w swoim rodzaju obraz odzwierciadlający niepowtarzalny charakter igrzysk, umacniający ponadto ich rolę sportu w życiu społeczeństw" - powiedział szef MKOl.

 

Pod propozycjami MKOl podpisali się ostatnio uczestnicy obradującego w dniach 6-8 listopada w stolicy Tajlandii Bangkoku Zgromadzenia Ogólnego Światowego Stowarzyszenia Narodowych Komitetów Olimpijskich (ANOC).