Pierwszy set zakończył się wygraną gospodyń. Siatkarki z Dąbrowy Górniczej w środkowej części seta wypracowały sobie kilkupunktową zaliczkę. Po skutecznej kontrze Dominiki Sobolskiej Tauron prowadził już 11:7, a trener Leszek Rus poprosił o przerwę. Po nieudanym ataku Natalii Strózik gospodynie miały już pięć punktów zaliczki na drugiej przerwie. Bielszczanki zaczęły odrabiać straty, po asie serwisowym Małgorzaty Lis miały już zaledwie punkt straty (18:17), ale gospodynie pozbierały się i w końcówce seta znokautowały rywalki. Atakiem z przechodzącej piłki Eleonora Dziękiewicz zakończyła pierwszą odsłonę.


Dwie kolejne partie były wyjątkowo jednostronne i zakończyły się zdecydowanymi zwycięstwami ekipy z Bielska-Białej. W drugiej odsłonie dąbrowianki nie miały nic do powiedzenia i przegrały 13:25. O tak wysokiej wygranej zadecydował przebieg środkowej części seta, gdy w polu zagrywki pojawiła się  Heike Beier. Z wyniku 8:11 zrobiło się 8:20, a niemiecka przyjmująca zaserwowała w tym czasie aż cztery asy! W końcówce seta jeszcze Aleksandra Trojan dobiła gospodynie zagrywką, popisując się trzema asami serwisowymi z rzędu (13:24). Atak blok-aut Natalii Bamber zakończył tę część meczu. W trzecim secie siatkarki Tauronu prowadziły już 7:2, ale przegrały... siedem kolejnych akcji! Ekipa z Bielska-Białej uzyskała prowadzenie (8:9), a po skutecznym ataku Heleny Horki przyjezdne miały trzy punkty zaliczki na drugiej przerwie. W końcówce seta zawodniczki z Bielska-Białej uzyskały zdecydowaną przewagę. Błąd  Eleonory Dziękiewicz dał siatkarkom BKS piłkę setową (17:24), a skuteczny blok na Joannie Szczurek zakończył seta.


Czwarta odsłona znów zakończyła się wysokim zwycięstwem 25:15, tym razem górą były gospodynie, które doprowadziły do tie-breaka. Dąbrowianki zaczęły seta od nokautującej przewagi 8:2 i utrzymały prowadzenie na przestrzeni całego seta (12:5, 16:9, 19:10). Seta zakończyła skuteczna akcja Tamary Kaliszuk, która obiła blok rywalek. O wyniku meczu miał więc zadecydować tie-break. Piąty set był wyrównany jedynie na początku. Po autowym ataku Heleny Horki był remis 5:5. Przy zmianie stron gospodynie miały przewagę 8:6 i już nie oddały prowadzenia. Atak Eleonory Dziękiewicz z przechodzącej piłki dał dąbrowiankom piłkę meczową (14:9), którą wykorzystały po skutecznym ataku Tamary Kaliszuk z prawej strony. Katsiaryna Zakreuskaya została wybrana najlepszą zawodniczką spotkania.

 

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (25:19, 13:25, 17:25, 25:15, 15:9)

 

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Ozge Cemberci, Eleonora Dziękiewicz, Tamara Kaliszuk, Gina Mancuso, Dominika Sobolska, Katarina Zakrewskaja - Katarzyna Urban (libero) - Aleksandra Liniarska, Marta Łukaszewska, Natalia Piekarczyk, Joanna Staniucha-Szczurek, Krystyna Strasz.
Aluprof Bielsko-Biała: Natalia Bamber-Laskowska, Heike Beier, Małgorzata Lis, Natalia Strózik, Aleksandra Trojan, Dorota Wilk - Mariola Wojtowicz (libero) - Helena Horka, Koleta Łyszkiewicz, Sylwia Pelc, Karolina Piśla.