Grzegorz Bachański przeszedł wszystkie szczeble administracyjne w PZKosz. W przeszłości był pracownikiem etatowym, następnie dyrektorem biura, a  na przełomie 2004/2005 był sekretarzem generalnym związku.

- Mandat zaufania po czterech latach pracy bardzo cieszy. Teraz powinno być zdecydowanie łatwiej podejmować decyzję. Chcielibyśmy, żeby te osiągnięcia były na poziomie sportowym takim jak te w siatkówce czy w piłce ręcznej. Ostatnio poczyniliśmy pewne kroki w tej kwestii i musimy czekać - powiedział prezes PZKosz.

Dla Grzegorza Bachańskiego priorytetową sprawą jest reprezentacja narodowa. Ciężka praca związku i przeprowadzona reorganizacja ligi muszą przynieść efekty, które będą widoczne za kilka lat.

- Musimy zwrócić szczególną uwagę popularyzację koszykówki. Istotą rzeczy jest zwrócenie szczególnej uwagi na drużynę narodową. My nie czekamy na sukcesy, tylko ciężko pracujemy. Decyzja o poszerzeniu ligi i włączeniu do pracy samorządów powinna przynieść efekty za kilka lat - powiedział Bachański.

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z Grzegorzem Bachańskim w załączonym materiale wideo!