Poszukiwania przeciwnika dla "Lucky Looka" trwały długo i nie były łatwe, bo ze starcia z Polakiem rezygnowali kolejni pięściarze. Jedną z ostatnich opcji był nawet aktualny pretendent do pasa IBF wagi junior ciężkiej Ola Afolabi (21-3-4, 10 KO), który po wycofaniu się z zaplanowanego na 6 grudnia boju przez Yoana Pablo Hernandeza pozostał bez walki.

- Słyszałem o możliwej walce z Afolabim, dochodziły mnie też słuchy o innych zawodnikach przymierzanych do mnie - przyznaje Janik. - Chcę pokazać w Wieliczce dobry boks, jestem w niezłej formie, mam za sobą dobre sparingi z mistrzami świata Krzysztofem Włodarczykiem i Yourim Kalengą.

- Muszę wygrać 5 grudnia, a potem zobaczymy, co zaproponują promotorzy, wiem że była m.in. propozycja walki o mistrzostwo Europy z Rachimem Czakijewem w lutym - dodaje popularny "Lucky Look".

 

W Wieliczce pokażą sie też Kamil Szeremeta, Krzysztof Szot, Sasun Karapetyan, Krzysztof Kopytek, Marek Matyja i Tomasz Król. Transmisja w piątek 5 grudnia w Polsacie Sport od godz. 20.00.