Decyzja o rozwiązaniu teamu na początku listopada była sporym zaskoczeniem, bo parę dni wcześniej Marussia, pod nową nazwą Manor Grand Prix, znalazła się na liście startowej na kolejny sezon mistrzostw świata F1.

 

W minionym sezonie w najtrudniejszej sytuacji finansowej były zespoły Marussii i Caterhamu. Oba teamy zrezygnowały ze startu w trzech ostatnich wyścigach GP - w Austin, Sao Paulo i Abu Zabi.

 

Marussia ma również kłopoty innej natury. Zespół przed kilkoma tygodniami stracił jednego z kierowców. Francuz Jules Bianchi uległ poważnemu wypadkowi w wyścigu o Grand Prix Japonii na torze Suzuka i trafił do szpitala z obrażeniami głowy. Według ostatnich informacji, nadal znajduje się w stanie krytycznym, ale stabilnym.

 

W klasyfikacji konstruktorów Marussia wywalczyła w 2014 roku dwa punkty, natomiast Caterham jest jednym z dwóch zespołów, obok Saubera, z zerowym dorobkiem. Triumfował Mercedes GP.