Koszykarze Turowa w tym sezonie są w lidze niepokonani, wygrali wszystkie 10 spotkań, w tym w zeszły weekend łatwo rozprawili się z rewelacją rozgrywek Śląskiem Wrocław. Ale teraz czeka ich prawdopodobnie najtrudniejsza przeprawa. Akademicy z Koszalina przegrali dotąd tylko jedno spotkanie. W czwartej kolejce ulegli wicemistrzowi kraju Stelmetowi Zielona Góra.

 

Obie drużyny świetnie radzą sobie w ataku. Zawodnicy Turowa są najskuteczniejsi w lidze rzucają średnio ponad 92 punkty na mecz, Koszalinianie zajmują drugą pozycję notując średnio o trzy punkty mniej. Mistrzowie rzucają też najskuteczniej za jeden i dwa punkty (Koszalin jest odpowiednio drugi i trzeci). Za to akademicy nie mają sobie równych w rzutach za trzy (Turów jest trzeci).

 

Gospodarze szczycą się też lepszą obroną. Tracą średnio 73,5 punktu. Tylko Rosa jest w tej statystyce lepsza. Radomianie dają przeciwnikom rzucać nieco ponad 67 punktów. Turów niespodziewanie ma dopiero 10 defensywę ligi. Traci 78 punktów na mecz. Ale przy tak dobrym ataku, może sobie na to pozwolić.

 

W obu zespołach nie brakuje gwiazd. Gospodarze mają w składzie choćby Qyntela Woodsa, który jest trzecim strzelcem ligi i środkowego Szymona Szewczyka, który fantastycznie rzuca za 3 punkty. Średnio trafia dwa z trzech rzutów zza łuku i jest najlepszy w lidze. Bardzo podobne osiągnięcia ma inny gracz Koszalina Devon Austin. A Koszalin będzie jeszcze mocniejszy, bo do gry po kontuzji wrócił rozgrywający Krzysztof Szubarga.

 

Turów nie ma wyraźnych liderów. Najlepszym strzelcem jest Michał Chiliński, który rzuca średnio prawie 17 punktów na mecz. Ale bohaterem meczu może zostać niemal każdy zawodnik mistrza Polski. Aż czterech zawodników rzuca powyżej 10 punktów w meczu. Do składu po kontuzjach wrócili Łukasz Wiśniewski i Mardy Collins. Zespół trenera Miodraga Rajkovicia potrafi zagrać efektownie, o czym nie raz przekonywał już duet Tony Taylor - Chris Wright.

 

W poprzedniej kolejce AZS Koszalin rozbił Polpharmę w Starogardzie Gdańskim 90:72, choć grał bez Qyntela Woodsa i Gorana Vrbanca. Szymon Szewczyk rzucił 25 punktów.

 

Natomiast Turów pokazał miejsce w szeregu rewelacji ligi WKS Śląskowi Wrocław, wygrywając 92:76.

 

Mecz ze Śląskiem to były derby, więc wiadomo, że drużyny podchodziły do tego meczu troszeczkę inaczej. To zwycięstwo lepiej smakuje. Kontrolowaliśmy to spotkanie i było to widać od samego początku – mówił po meczu Chyliński.

 

Transmisja meczu AZS Koszalin - PGE Turów Zgorzelec w Polsacie Sport News i Polsacie Sport HD w niedzielę od godz. 19.45.