Po pewnej wygranej Rosjan w Jastrzębiu, brązowemu medaliście Plusligi, nie wróżono sukcesu na Dalekim Wschodzie. Ugranie choćby seta byłoby dla jastrzębian sukcesem. Lokomotiw nie pozostawił jednak Polakom żadnych wątpliwości, a gracze tacy jak Divis, Camejo czy Butko wybili polskiej drużynie siatkówkę z głowy.

Już pierwszy set pokazał, że siatkarze z dalekiej Syberii nie potraktują tego meczu ulgowo. Jastrzębianom udawało się utrzymać dystans tylko do pewnego momentu, ale później lokomotywa odjechała zawodnikom ze Śląska. Pierwszy partia to demolka i 25:16 dla Rosjan.

Więcej emocji było w drugiej odsłonie, gdzie Polacy do samego końca walczyli o triumf. Mimo ambitnej postawy i obronienia dwóch setbolów, trzeci padł już łupem Lokomotiwu, który wygrał ostatecznie tą partię do -23.

W tym momencie zakończyła się walka w meczu. Jastrzębski Węgiel stracił całą moc i trzeci set był już tylko formalnością. Rosjanie wygrali go do -15 i dzięki zwycięstwu 3:0, nadal mają na koncie komplet punktów w grupie B.

 

Lokomotiw Nowosybirsk - Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:16, 25:23, 25:15)

 

Lokomotiw: Aleksander Butko, David Lee, Lukas Divis, Artiem Wolwicz, Denis Zemczenok, Oreol Camejo – Walentin Gołubiew (libero).

 

Jastrzębski Węgiel: Michal Masny, Michał Łasko, Zbigniew Bartman, Alen Pajenk, Patryk Czarnowski, Krzysztof Gierczyński – Damian Wojtaszek (libero) oraz Grzegorz Kosok, Dmytro Filippow, Mateusz Malinowski.