Uwaga kibiców w Wiśle skupiona była na powracającym do formy Kamilu Stochu. Nie zawiódł, a nawet "przeskoczył" skocznię. Niestety skok na odległość 139,5 m. podparł przy lądowaniu nie zaliczono mu rekordu skoczni i ostatecznie zajął 7 miejsce.

 

Znacznie gorzej zakończyła się próba Norwega Bardala, który co prawda poleciał pół metra dalej niż Stoch, ale upadł. I to nieszczęśliwe. Pierwsze doniesienia mówią, że były zwycięzca Pucharu Świata prawdopodbnie złamał nadgarstek.

 

W konkursie zobaczymy dziesięciu Polaków - Macieja Kota, Piotra Żyłę, Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Aleksandra Zniszczoła, Stefana Hulę, Jana Ziobro, Klemensa Murańkę, Stanisława Bielę i Bartłomieja Kłuska.