To był łagodny atak malarii. Choroba wykryta została wcześnie, a leczenie szybko przyniosło efekty - poinformowała GFA w komunikacie na oficjalnej stronie internetowej.

 

Mimo to występ 29-letniego Gyana w pierwszym spotkaniu w turnieju - w poniedziałek z Senegalem - stoi pod znakiem zapytania. Został wprawdzie wypisany ze szpitala, ale będzie pod stałą obserwacją lekarzy. Z powodu osłabienia nie mógł brać udziału w treningach przez dwa dni.

 

W grupie C o awans do ćwierćfinału imprezy rywalizują także reprezentacje Algierii i RPA.