28-letni Kramer ma w dorobku siedem medali olimpijskich, m.in. dwa złote na 5000 m. Kilkanaście razy stawał na najwyższym stopniu podium MŚ - na 5000 i 10 000 m i w rywalizacji drużynowej. Prawdopodobnie w tych konkurencjach wystartuje przed własną publicznością w czempionacie globu.

Jeden z najwybitniejszych łyżwiarzy szybkich zrezygnował z udziału w piątkowych wewnętrznych eliminacjach na 1500 m. Na tym dystansie Zbigniew Bródka triumfował w ubiegłorocznych igrzyskach w Soczi, a Jan Szymański jest liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

W tym sezonie Kramer walczył w PŚ na 1500 m, ale bez specjalnych osiągnięć. Zdecydowanie lepiej spisywali się rodacy Kjeld Nuis (wicelider cyklu) i Wouter olde Heuvel (czwarty w punktacji łącznej).

Kramer bryluje na 5000 m - wystąpił dwukrotnie i za każdym razem był bezkonkurencyjny.

Poza tym na decyzję słynnego zawodnika miał wpływ program MŚ w Heerenveen. Według Kramera i trenera Jaca Orie fakt, że pierwszego dnia (12 lutego) odbędzie się rywalizacja na 10 000 m sprawia, że następnego zmniejszają się szanse uczestników tego biegu na 1500 m. Trzynastego lutego zaplanowana jest też konfrontacja drużynowa. Z kolei medale na dystansie 5000 m rozdane zostaną 14 lutego.