Tomasz Włodarczyk: Meczu z Danią nie dało się wygrać?

 

Adam Wiśniewski: Zaczęliśmy bardzo źle. Landin świetnie bronił, przestrzeliliśmy kilka akcji, zaczęliśmy mecz od 1:5. Później była gonitwa, odrabianie strat. W końcu doprowadziliśmy do remisu, ale nie potrafiliśmy wyjść na prowadzenie. Może wtedy ten mecz by się uspokoił? Później straciliśmy trzy, cztery bramki, były straty, błędy. Ciężko było wygrać.

 

Można powiedzieć, że Duńczycy jak zwykle wygrali bieganiem?

 

Czy można? Robiliśmy proste błędy, dawaliśmy im piłkę do ręki. Później „jechali” nas z kontry. Ciężko było się bronić.

 

Kolejny mecz gracie ze Szwecją. To dobra wiadomość?

 

Słyszałem już… W ostatnich latach ze Szwedami graliśmy kilkukrotnie i bilans jest chyba na plus. Ostatnio rywalizowaliśmy rok temu na mistrzostwach Europy i wtedy wygraliśmy. W Katarze Szwedzi prezentują się jednak bardzo dobrze, grają niezły handball, więc zboczymy, kto będzie lepszy.

 

Całą rozmowę z Adamem Wiśniewskim zobacz w materiale wideo.