Trójka podopiecznych Slavko Goluzy jest doskonale znana polskim fanom. Wszyscy w trakcie ligowego sezonu reprezentują Vive Tauron Kielce. Manuel Strlek, Ivan Cupić i Zeljko Musa w sumie uzbierali 55 ze 184 bramek zespołu w katarskim turnieju. Drugi z nich jest najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu (31 goli), a także najczęściej obok Zeljko Horvata podchodzi do rzutów karnych (11/13).

 

Chorwacja i Hiszpania to w Dausze jedyne zespoły, które na koncie mają komplet sześciu zwycięstw. Drużyna Goluzy po pokonaniu w grupie Austrii, Tunezji, Iranu, Macedonii oraz Bośni i Hercegowiny trafiła na czwarty zespół grupy A. Brazylia w 1/8 finału była o krok od sprawienia dużej niespodzianki. „Canarinhos” ulegli 25:26 do przerwy jednak prowadząc 15:13.

Trener Brazylijczyków, Jordi Ribera po meczu przyznał, że sędziowie w niektórych sytuacjach wpadali w panikę i wydawali kontrowersyjne decyzje, gdy widmo porażki zaczęło zaglądać w oczy Chorwatom. 

Media zapowiadają środowy ćwierćfinał MŚ 2015 jako pojedynek gigantów. Polska reprezentacja ma najwyższą średnią wzrostu w turnieju - 1.96 m, Chorwaci są na drugim miejscu z przeciętną 1.95 m.

- Wzrost może być ważnym czynnikiem w grze, ale w tym przypadku żadna ze stron nie będzie miała przewagi – powiedział Michael Biegler. Trener Biało-czerwonych dodał, że po raz kolejny opierze grę wysokich i silnych zawodnikach i ich wielkich umiejętności obronnych. - Najważniejsze jest to, aby grać w inteligentny sposób i korzystać z każdej nadarzającej się sytuacji - dodał.

Na boisku zobaczymy też pojedynek zawodników, których uhonorowano tytułem Najlepszego Piłkarza Ręcznego Roku. Z jednej strony zagra Sławomir Szmal (2009), a z drugiej Domagoj Duvnjak (2013).
Warto wspomnieć jeszcze o filarze defensywy jak i ataku Chorwatów. 34-letni Igor Vori ma na koncie złote medale mistrzostw świata (2003) i igrzysk olimpijskich (2004). Olbrzym później trzykrotnie grał w półfinałach MŚ (2005, 2009 i 2013), ale nie zdołał już powtórzyć sukcesu sprzed dwunastu lat. 

Właśnie Polacy mają za co rewanżować się rywalom z Bałkanów. W MŚ 2009 w półfinale przegrali z nimi 23:29. Rok temu w EHF Euro 2014 porażka 28:31 zagrodziła drogę Biało-czerwonym do strefy medalowej.