Nic w tym meczu nie układało się po myśli Wilków. W 25. minucie z boiska z urazem zszedł Juan Iturbe, a na siedem minut przed zmianą stron z boiska wyleciał Kostas Manolas. Grek powalił w polu karnym uciekającego po kontrze Riccardo Saponarę i ujrzał czerwony kartonik. Pewnym egzekutorem jedenastki był Massimo Maccarone, a Roma była pod ścianą.

Mały promyk nadziei przyszedł tuż przed przerwą. Saponara, który wcześniej załatwił gościom prowadzenie i przewagę, tym razem… dostał dwie żółte kartki w dwie minuty. Siły wyrównane, drugie 45 minut były szansą dla rzymian na odrobienie strat.

Tak też się stało, w 57. minucie piękną akcję zespołową po dograniu Miralema Pjanicia precyzyjnie zakończył Maicon. Nic jednak więcej gospodarzom tego dnia nie wyszło. To kolejny niekorzystny rezultat, a Juventus w razie jutrzejszej wygranej w Udinese zwiększy przewagę do dziewięciu punktów.


AS Roma - Empoli 1:1 (0:1)
Maicon 57' - Maccarone k 38'