Biało-czerwono długo prowadziły i miały nawet pół minuty przewagi nad drugimi wówczas Niemkami, ale na swoim ostatnim strzelaniu słabo zaprezentowała się Nowakowska-Ziemniak. Miała trzy pudła i rywalki zmniejszyły straty do 11,4 s.

 

Na ostatniej zmianie Guzik także nie popisała się na strzelnicy. W sumie cztery razy nie trafiła, a że biegła również wolniej od rywalek, na metę dotarła jako czwarta.

 

Ukrainki, które musiały pokonać nawet jedną karną rundę, wyprzedziły o 18,6 s Niemki i o 21,4 Francuzki. Polki do triumfatorek straciły 39,9 s.